Księga Gości
bez przesady....Pan Burmistrz aż tak daleko nie sięga:) przynajmniej na tym zdjęciu:):)
Zagadka!
Kto trzyma rękę na ramieniu Zielaka na przedostatnim zdjęciu z turnieju piłki siatkowej: Ela, Burmistrz, Wojtek czy Janusz? :-)
Nostalgia
Mieszkałem w Nowej Dębie w latach 1974-1980 i z nostalgią powracam do tych lat Tu spotkałem swoją pierwszą miłość która została moją żoną niestety na krótko.To mimo wszystko były z perspektywy czasu lata zwycięstw ale też ostatecznie klęski.Mieszkam teraz w Dzierżoniowie/Dolnośląskie/ i od ND dzieli mnie prawie 500 km chciałbym od czasu do czasu tam wpaść pospacerować po ulicach odwiedzić dawnych kolegów i znajomych ale niestety praca ...praca.Ale Ja w tym roku tu latem przyjadę to sobie obiecuję od lat.
Pozdrawiam Nową Dębę i wszystkich którzy mnie znają i pamiętają.
Piotr Szymański
Gorące pozdrowienia !
Super strona ! Byłem i ślad po sobie zostawiłem !
www.twoje-bajki.pl
Serdecznie zapraszamy teraz do naszego portalu !
Setki bajek on-line w naszej bazie !
Sebastian
Strona Super.Dzięki niej poznałem piękno i szczególne walory miasta Nowa Dęba.
Pozdrawiam>janek
fortyfikacje - okol. Nowej Dęby
Witam
Na wstepie chciałbym poinformować o pojaiwniu sie atykułu dotyczącego fortyfikacji niemieckich zlokalizowanych w okolicy Nowej Dęby.
Artykuł ten wzbudził wśród moich znajomych pewne zainteresowanie, co tym bardziej dla mnie jest ważne, że jeżeli informacja o tej stronie, czy link tej strony http://www.fortyfikacja.pl/?a=poludnie mógłby zostać umieszczony na stronie głównej Nowej Dęby, a co za tym idzie, dotarłby do szereszego grona internautów i być moze do osób, których zinteresowania ukierunkowane są w tej dziedzinie i posiadają większy zakres wiedzy w tymże temacie.
Pozdrawiam - Piotr Szaro
Piotr Szaro
Pozdrowienia dla Nowodębczan od Piotra Markiewicza , ja się tu urodziłem a teraz mieszkam w Gdyni. Ładna ta nasza Dęba
PIOTR MARKIEWICZ
Konrad ja też Cie kocham
Zbyszek
Pan Konrad W został człowiekiem roku!. Konrad kocham cie :))
Odnośnie miejsc parkingowych na ulicy wiodącej do Przychodni.... takie były pretensje mieszkańców o wycinanie zieleni i takie tam inne sprawy, a teraz wszystkie miejsca się zapełniły. I co na to mieszkańcy? Czyżby parking się Wam przydał?
niewiarygodne...